3 sierpnia 2014

Le Petit Marseillais - miłość od pierwszego użycia !!!

Jako Ambasadorka LPM mam przyjemność testowania dwóch kosmetyków tej marki. Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić opinią na temat mojego ulubieńca, czyli mleczka nawilżającego do skóry suchej i bardzo suchej. Dlaczego ulubieńca ??? Otóż uwielbiam kosmetyki z masłem shea, a w ostatnim czasie z dodatkiem oleju arganowego. Mleczko to też polubiłam nie tylko za to....



Co pisze producent ???

Mleczko nawilżające o kremowej konsystencji jest przeznaczone dla skóry bardzo suchej. Szybko się wchłania dając natychmiastowe wrażenie komfortu
i odprężenia. Wspaniale nawilża wierzchnie partie naskórka. Skóra staje się miękka i pachnąca.



Jak stosujemy mleczko ???

 Mleczko delikatnie wmasowujemy w całe ciało. Aplikację powtarzamy rano i wieczorem.

Skład

W składzie znajdziemy parafinę i PEG - NIESTETY !!!


Opakowanie

Opakowanie bardzo poręczne z pompką, którą przekręcamy, gdy chcemy mleczko użyć. W przypadku takich opakowań nigdy nie boję się, że zbyt duża ilość kosmetyku wydostanie się na rękę. Kolory i design bardzo przyjemne dla oka.



Zapach

Jak dla mnie boski !!! Jest dość intensywny i na ciele utrzymuje się dość długo. Mnie to nie przeszkadza!

Konsystencja

Nie jest gęsta ani bardzo rzadka, dzięki czemu mleczko bardzo fajnie rozprowadza się na ciele.




Jak z wchłanianiem ???

W moim przypadku przy suchej skórze mleczko wchłaniało się szybko. Nie było żadnego tłustego filmu na skórze. Mleczkiem smarowałam głównie nogi oraz łokcie, gdzie mam najbardziej wysuszoną skórę.

Co  osiągnęłam dzięki stosowaniu mleczka ???

W miejscach, gdzie skóra była sucha zauważyłam odpowiednie nawilżenie. Skóra stała się przyjemniejsza w dotyku i dużo lepiej wygląda.

Z chęcią poznam też inne zapachy, więc jak tylko skończy mi się to mleczko planuję zakup mleczka w innym wariancie zapachowym. 



10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. mnie się podoba zapach chyba najbardziej :)

      Usuń
  2. Chętnie bym się zaopatrzyła w niego ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja myślę nad zakupem innych wersji :):)

      Usuń
  3. Też bardzo polubiłam ten produkt, świetnie nawilża mi skórę, no i pachnie tak cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kusi mnie ta firma i niedługo pewnie coś zakupie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest fantastyczny, a zapachy mają w sobie pewne podobieństwo, gdyż wszystkie zawierają masło shea i olejek araganowy (przynajmniej te, które widziałam w Rossmann). Jak ten zużyję planuję kupić fioletowy. Obwąchałam w sklepie. :D Jest cudny do suchej skóry.

    OdpowiedzUsuń