5 października 2014

Moje wrześniowe denko :)

Dzisiaj czas przedstawić to co udało mi się zdenkować. Wiele tego nie ma, ale każda ilość cieszy.


W tym miesiącu zużyłam:

1. szampon Dove z linii Hair Therapy - recenzję znajdziecie T U T A J


2. szampon i płyn do kąpieli 2 w 1 Finale Cosmetics o zapachu oranżady - ładnie pachnie, dobrze się pieni, dostępny w Lidlu, przystępna cena


3. szampon nawilżający Oillan Baby - recenzja T U T A J


4. oliwka w żelu Johnson's baby - używałam, gdy byłam w ciąży, termin ważności upłynął, więc pora jej się pozbyć


5. żel do higieny intymnej łagodzący podrażnienia z nagietkiem Bio Avena- niestety trafiłam na ferelne opakowania - nie działała pompka. Ma działanie przeciwzapalne, gojące, oczyszczające i łagodzące.


6.peeling myjący z żurawiną Joanna Naturia - pisałam już kiedyś o innych wersjach peelingu T U T A J 


7.płyn micelarny Celia - fajny płyn micelarny, który jakiś czas temu można było nabyć w Biedronce za 6 zł.


8. płatki kosmetyczne


9. chusteczki nawilżające


10. próbki żelu do mycia ciała i włosów Ziajka

 
My z Bartkiem uciekamy na popołudniowy spacer i życzymy wszystkim miłego niedzielnego popołudnia :)


9 komentarzy:

  1. Lubię peelingi Joanny, fajne denko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję zużyć:))Oillan moje dzieciaczki również używają:))

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam tylko peeling z Joanny,ale wiśniowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oillan Baby znam, choć póki co nie szampon jeszcze. Z tej serii kosmetyków jestem z tych kosmetyków bardzo zadowolona. Dove też lubię. :)

    OdpowiedzUsuń