16 grudnia 2014

Tablice szkolne

Witajcie,

dzisiaj przychodzę do Was z troszkę nietypowym postem, bo będzie on poświęcony tablicom szkolnym.

Kto z nas nie pamięta tych zielonych tablic do których było się wywoływanym podczas lekcji.

Ne pewno pamiętacie :)

Tablice szkolne są nieodzownym elementem lekcji. Bez niej by one się nie odbywały. Pisze się na nich notatki, rysuje grafiki, tworzy schematy. Takie tablice są łatwe w użytkowaniu, stwarzają możliwość szybkiego przekazywania informacji. Tablice nie tylko wykorzystują już szkoły, ale także inne placówki szkoleniowe - dydaktyczne. 

Najbardziej chyba znane są tablice kredowe. To klasyczne tablice beż żadnych nadruków, ale producenci już wyszli ku oczekiwaniom i możemy się spotkać z tablicami w kratkę czy też z nadrukiem pięciolinii. Niestety ogromnym minusem jest to, że takie tablice długo schną. Dodatkowo w powietrzu unosi się pył z kredy. 






 Na pewno większe możliwości dają tablice mobilne na kółkach. Umożliwiają szybkie i łatwe transportowanie w dowolne miejsce wykładu czy zajęć.



Tablice kolumnowe z kolei pozwalają na zaoszczędzenie miejsca, zwłaszcza gdy np. szkolenie odbywa się w jakichś małych salkach. Mogą posiadać zarówno powierzchnię ceramiczną, jak i suchościeralną. Dodatkowo są na kółkach, więc spokojnie można je przemieszczać po sali w zależności od potrzeby.

Coraz większą popularnością cieszą się tablice suchościeralne. Nie musimy czekać aż tablica wyschnie, w powietrzu nie unosi się pył z kredy. Takie tablice mają lakierowaną powierzchnię lub też ceramiczną. Poza tym są magnetyczne, więc bez problemu możemy na niej powiesić jakieś materiały dydaktyczne. Korzystanie z takich tablic jest proste i przyjemne, a wszystko to dzięki zestawom specjalnych markerów oraz czyścika.
Niestety sale lekcyjne nie mają już takie uroku z nimi, ale takie tablice na pewno są wygodne i przyjemne w użytkowaniu. 





1 komentarz:

  1. To ja napiszę coś na temat tablic na markery. Byłam jeszcze w podstawówce kiedy do mojej sali trafiła taka tablica. Nauczyciele zauważyli, że uczniowie niewyraźnie z niej czytają i psuje im się wzrok. Tak było i ze mną, pamiętam że zawaliłam jakieś zadanie na sprawdzianie z matematyki bo źle przepisałam równanie i to nie tylko ja tak zrobiłam, ale jeszcze 5 osób w klasie.

    OdpowiedzUsuń