19 stycznia 2015

Kremowa maseczka Zielona herbata od TianDe

Witajcie,

ostatnio mogliście poczytać o soli do ciała TianDe, a dzisiaj zaprezentuję Wam kolejny kosmetyk tej firmy. Słów kilka poświęcę kremowej maseczce do twarzy "Zielona herbata".


Informacje od producenta:

 Aktywizuje usuwanie toksyn ze skóry, usuwa zapalenia, odmładza. Normalizuje poziom pH, nawilża, odżywia, dodaje skórze energii. 


Najważniejsze składniki maseczki:


Algi morskie

Ekstrakt z alg jest bogaty w mikroelementy i witaminy, wykazuje właściwości nawilżające i antybakteryjne. Algi są bogate w takie witaminy jak: beta-karoten (prowitamina A), witaminy C, E, K, PP, witaminy z grupy B, są również bogate w aminokwasy. Witamina C i E oraz beta-karoten działają przeciwutleniająco, uszczelniają ściany naczyń krwionośnych. Kolagen ma również działanie nawilżające na skórę. Witaminy B (B1, B2, B5, B6, B12) wpływają na pobudzenie odnowy naskórka. Minerały zawarte w algach tj. cynk, fosfor, jod, magnez, miedź, mangan, wapń i żelazo wpływają regulująco na skórę. Białko aosaina wpływa na znaczne opóźnienie starzenia się skóry. Także kwas hialuronowy, aminokwasy egzogenne oraz siarczan chondroityny wpływają na nawilżenie skóry.

Zielona herbata

Opóźnia procesy starzenia (silne działanie antyutleniające), doskonale nawilża, łagodzi podrażnienia i stany zapalne, zwalcza celulit regulując przemianę materii, polifenole- składniki zielonej herbaty. Zawiera wapń, żelazo, fosfor, potas, krzem, wit z grupy B, A, C, K, w kremach ogranicza produkcję tłuszczu w skórze, występuje w odżywkach i szamponach przeznaczonych dla włosów przetłuszczających się.

Moja opinia:

Tak jak było to w przypadku soli mamy tutaj do czynienia z produktem saszetkowym o gramaturze  18 g. 
Maseczka ma konsystencję kremową tak jak nazwa wskazuje. Kolor jasnozielony. 


Maseczka wystarcza na co najmniej 2 razy. Producent zaleca po otwarciu przechowywać maseczkę w lodówce nie dłużej niż 24 godziny. Dla mnie lepszym rozwiązaniem byłoby podzielenie saszetki na dwie mniejsze. 

Maseczka lekko się rozprowadza na twarzy i szyi. Należy ją pozostawić w tych miejscach na około 10 minut po czym można ją usunąć chusteczką lub delikatnie wmasować w skórę. 

Skóra na twarzy i szyi owszem była nawilżona odpowiednio, a także wszelkie zanieczyszczenia zostały usunięte. Niestety nie zauważyłam po tych 2 razach, aby moja twarz nabrała jakiejś energii i lepiej wyglądała. Producent zaleca stosować maseczkę przez 10 dni 2 - 3 razy w tygodniu - może i wówczas zauważyłabym jakiś lepszy efekt.

Znacie kosmetyki TianDe?


7 komentarzy:

  1. Jeszcze nigdy nie stosowałam tej maseczki ale wydaję się być ciekawa <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam, znam polecam sól do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie sól jakoś średnio przypadła do gustu. Wolę zdecydowanie peelingi cukrowe :)

      Usuń
  3. kolejny raz nie znam :( ale bardzo jestem ich ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam wersję borówkową i nie była zła, ale szału też nie było.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam z nią do czynienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie podzielili maseczki na dwie porcje, bo przecież maseczki nie robi się codziennie.

    OdpowiedzUsuń