5 maja 2015

W siódmym niebie z Indigo

Witajcie,

dzisiaj przedstawię Wam krem, który otrzymałam na Wiosennej Kawie Blogerskiej w Katowicach. Jest to krem marki Indigo "Seventh Heaven". 


Informacje od producenta:
 
Perfumowany krem do rąk Indigo o najpopularniejszym zapachu Seventh Heaven  (Wosk pszczeli, D-panthenol, Masło Shea, Gliceryna, Lanolina, Alantoina, Olej Słonecznikowy, Ekstrakt ze skrzypu, Lanolina) który chroni, regeneruje, odżywia, wygładza i nawilża skórę Twoich rąk.

Krem do dłoni Indigo podobnie jak balsam łączy w sobie unikalną odżywczą recepturę 9 składników aktywnych wzbogaconych o przepiękne zapachy. Posiada jednak gęstszą konsystencję. Tak samo jak balsam kompleksowo pielęgnuje skórę, wyrównuje jej koloryt i sprawia, że jest elastyczna, jędrna i gładka. Indigo jako pierwsza i jak dotąd jedyna firma kosmetyczna połączyła tak wiele składników aktywnych i gwarantując niespotykaną do tej pory jakość i skuteczność kremu.  Swój przepiękny zapach krem zawdzięcza wybranym zapachom z linii perfum Indigo, a także lekkim, słodkim i owocowym kompozycjom oraz aromatycznym, świątecznym zapachom z przyprawami.

Moja opinia:
 Krem zamknięty jest w plastikowej, bardzo poręcznej buteleczce z pompką. Pompka działa bez zarzutu i pozwala na wydobycie odpowiedniej ilości kremu. Opakowanie to zawartość 100 ml kremu.




Krem nie należy do tych bardzo gęstych. Dobrze się wchłania nie pozostawiając na dłoniach tłustej i lepkiej warstwy.
Jeśli chodzi o zapach jest on dość intensywny, perfumowany, elegancki i jak najbardziej kobiecy. Ogromnym plusem kremu jest trwałość zapachu, ponieważ utrzymuje się on bardzo długo na skórze. Zapach bardzo polubiłam.

Dłonie są gładkie, odpowiednio nawilżone i miękkie. Nie będziemy czuć po nim nieprzyjemnego ściągnięcia skóry na dłoniach.



Krem do tanich nie należy, bo za 100 ml musimy zapłacić około 19 zł.

Znacie ten krem ?

6 komentarzy:

  1. bardzo interesujący i ładnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo polubiłam ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja go znam i bardzo lubię ;) Dla mnie to bardziej takie perfumy w kremie ;p

    OdpowiedzUsuń