3 lipca 2015

Kłopotliwy gluten

Obecnie wiele dzieci nie może jeść niczego co zawiera gluten, a to ze względu na fakt nietolerancji przez ich organizm tego składnika. Co to jest więc ten gluten? Gdzie go można spotkać? 

Gluten to nic innego jak mieszanina białek roślinnych: gluteniny i gliadyny znajdujących się w ziarnach popularnych zbóż, jak: pszenica, owies, jęczmień, żyto, czy też orkisz.

Właśnie białko roślinne zwane popularnie glutenem może powodować u naszych dzieci alergię, a nawet w niektórych przypadkach może wywoływać chorobę zwaną celiakią. Dlatego też wprowadzanie nowych dań dla dzieci z tym składnikiem powinno odbywać się ostrożnie i rozsądnie. 


 W najnowszym polskim schemacie żywienia niemowląt zaleca się, by produkty zbożowe zawierające gluten zacząć podawać dziecku już w piątym miesiącu życia. Oczywiście w małych ilościach. Co to oznacza w praktyce? Otóż naszemu malcowi podajemy malutką łyżeczkę kaszki pszennej ( oczywiście ugotowanej) dziennie. Jeśli u naszego malucha nie zaobserwujemy niepokojącej wysypki, rozwolnienia czy zatwardzenia, bólów brzuszka, wymiotów to stopniowo zwiększamy podawaną ilość, by w siódmym miesiącu móc już podać kaszkę glutenową jako osobny posiłek.

Co jednak w sytuacji, gdy organizm naszego dziecka nie będzie tolerował glutenu? Oczywiście producenci dań dla niemowląt opracowali specjalne produkty niezawierające glutenu, które można wprowadzać do diety dziecka już właśnie w siódmym miesiącu życia. 

Maluszkom nie tolerującym glutenu można bezpiecznie podawać kleiki ryżowe czy kukurydziane oraz używać ich do przyrządzenia smacznych dań, tak, aby dieta dziecka była sycąca i urozmaicona. W Internecie znajdziecie wiele ciekawych przepisów dla niemowląt bezglutenowych.
Z użyciem kleika kukurydzianego można przygotować bezglutenową zupę z brukselką i soczewicą na jagnięcinie, a z kleikiem ryżowym wspaniały i pyszny deser owocowy - krem z pieczonego jabłka. Desery czy posiłki obiadowe możecie wzbogacać o sezonowe warzywa oraz owoce przez co dla maluchów nie będą one nudne.


2 komentarze:

  1. Z tym glutenem to są dosłownie jaja ;///// Znajome mają problemy z maluchami które są po prostu uczulone;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam, że to nie jest prawda z tym glutenem, ale nie pamiętam dokładnie o co chodziło, bo ja nie am problemów z jego nietolerancją.

    OdpowiedzUsuń