20 września 2017

SZAMPON DO WŁOSÓW CIENKICH BEZ OBJĘTOŚCI WAX ANGIELSKI PILOMAX

Zdrowe i piękne włosy możemy mieć dzięki odpowiedniej pielęgnacji. Sama do pielęgnacji włosów przywiązuję dużą wagę, dlatego też staram się dobierać produkty odpowiadające potrzebom moich włosów. W mojej kosmetyczce ostatnio znalazł się szampon do włosów cienkich bez objętości WAX Angielski Pilomax. Czy ten szampon spełnił moje oczekiwania ? Odpowiedź znajdziecie w dalszej części.


Szampon do codziennego mycia skóry głowy i włosów – myje delikatnie i skutecznie. Nadaje gładkość, objętość i połysk włosom, nie obciążą włosów i odżywia skórę głowy.



Opakowanie to buteleczka wykonana z solidnego plastiku o pojemności 250 ml. Za produkt o takiej pojemności musicie zapłacić około 20 zł. W składzie szamponu znajdziecie kasztanowiec, pokrzywę oraz kolagen morski. Nie ma w nim SLS tak jak obiecuje producent, ale jest za to SLES.


Konsystencja szamponu jest średnio gęsta i wystarcza niewielka jego ilość, by dokładnie umyć włosy. Trzeba pamiętać o tym, by rozcieńczyć go z wodą, bo inaczej kiepsko się pieni. Zapach przyjemny, delikatny, owocowy. 



Szampon oczyszcza włosy, ale niestety strasznie je plącze. Konieczne jest więc użycie jakiejś odżywki lub maski. Do tego włosy po umyciu sprawiają wrażenie szorstkich, matowych. Co za tym idzie szampon kompletnie nie nadaje moim włosom objętości, a na to też liczyłam, bo przecież szampon miał to robić. Na szczęście nie spowodował u mnie pojawienia się łupieżu, czego zawsze się obawiam przy zmianie szamponu. Dodatkowo nie przyczynił się do tego, że włosy szybciej się przetłuszczały.

Szampon ten niestety u mnie się nie sprawdził. Wiem, że Wax Angielski Pilomax ma jeszcze inne wersje, ale czy się zdecyduję na wypróbowanie którejś z nich to czas pokaże.

A jak Wasze doświadczenia z produktami tej marki?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz