Dzisiaj przybywam do Was z recenzją olejku do kąpieli Tutti Frutti. Miałam już kiedyś ten produkt w innej wersji zapachowej, ale jakoś nie było okazji, by podzielić się opinią, więc teraz nadrabiam zaległości. Zapraszam na nowy post!
Opalizujący olejek do kąpieli o aromatycznym zapachu dojrzałej wiśni i orzeźwiającej porzeczki. Zmysłowy zapach owoców z Kraju Kwitnącej Wiśni, symbolu intensywnego i pełnego radości życia, spleciony z orzeźwiającym aromatem porzeczki to gwarantowany relaks, spokój i uczucie błogości. Orzeźwiający, delikatnie cierpki zapach soczystych owoców koi i rozpieszcza zmysły, pozwala oddać się błogiemu lenistwu i ulecieć w świat marzeń. Delikatne, puszysta piana z opalizującymi, złocistymi drobinkami rozkosznie otula ciało, odpręża, relaksuje i wprowadza w doskonały nastrój. Dodatek kompleksu nawilżającego pozostawia skórę zregenerowaną, gładką i aksamitną w dotyku.


