11 grudnia 2017

PŁYN MICELARNY DO DEMAKIJAŻU OCZU I TWARZY AA ECO

Płynów micelarnych przetestowałam już naprawdę sporo. Do niektórych lubię wracać, ale często też decyduję się na zakup czegoś nowego. Płyn micelarny do demakijażu oczu i twarzy AA Eco trafił do mnie wraz z podkładem satynowym o którym Wam pisałam kilka dni temu. Kosztował kilka złotych, więc żal było nie skorzystać, zwłaszcza, że cena regularna wynosiła około 26 zł. A jak się sprawdził?


Płyn micelarny z organicznym wyciągiem z pestek dyni tonizuje i delikatnie, lecz skutecznie usuwa makijaż oraz wszelkie zanieczyszczenia skóry.

Zawarty w składzie organiczny olej z pestek winogron chroni skórę przed działaniem wolnych rodników, skutecznie wygładza i uelastycznia naskórek. Bisabolol redukuje podrażnienia i zaczerwienienia, zaś betaina cukrowa zapewnia intensywne nawilżenie.

Produkt nie zawiera: olejków eterycznych, parabenów i innych konserwantów, oleju mineralnego i pochodnych ropy naftowej, silikonów, alkoholu, glikolu propylenowego, etanoloaminy, ftalanów, karminu, glutenu, syntetycznej kompozycji zapachowej, substancji modyfikowanych genetycznie, PEG, SLES, barwników syntetycznych.

9 grudnia 2017

WITAMINOWY KREM DO RĄK FABERLIC MANGO & PAPAYA

Niestety sezon jesienny nie zapewnił moim dłoniom ulgi. Deszcz, śnieg, wiatr i obniżenie temperatury sprawiły, że moje dłonie są w nieco gorszej kondycji. Dlatego też ostatnio bez kremu do rąk ani rusz. Tym razem w walce z niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi towarzyszy mi witaminowy krem do rąk marki Faberlic mango & papaya.

Czy krem wart jest Waszej uwagi? O tym w dalszej części posta.


Ekstrakty z mango i papai w połączeniu z kompleksem witamin odżywiają i nawilżają skórę, sprawiają, że jest aksamitna i lśniąca. Komfortowa konsystencja wchłania się bez pozostawiania odczucia lepkości. 


Krem znajduje się w tubce wykonanej z miękkiego plastiku o pojemności 75 ml. Tubka zamyka się na klik. Szata graficzna bardzo przyjemna dla oka, przykuwająca wzrok. 


5 grudnia 2017

PODKŁAD SATYNOWY MAKE UP SATIN AA COSMETICS 101 IVORY

Podkłady AA Cosmetics rzadko gościły w mojej kosmetyczce. Przyznam się Wam, że sama nie wiem dlaczego. Jakiś czas temu jednak w outlecie AA można było zakupić ten podkład za niewielkie pieniądze. Jeśli dobrze pamiętam płaciłam coś koło 6 zł i chyba w dalszym ciągu za taką cenę jest on dostępny. Ja się skusiłam i wzięłam odcień 101 Ivory.

Jak się sprawdził podkład? Dotrwajcie do końca :)


Podkład doskonale wtapia się w skórę, zapewniając jej idealny koloryt bez efektu maski. Fluid jest prawdziwym wybawieniem dla cery zmęczonej, pozbawionej blasku. Dzięki nowatorskiemu zastosowaniu koenzymu Q10 w inteligentnym systemie IQ10 podkład dodaje skórze energii i chroni ją przed skutkami upływającego czasu. System TIME16h zapewnia trwałość podkładu aż do 16 godzin. Fluid dostępny w pięciu odcieniach: Ivory, Light Beige, Sand, Dark Beige, Caramel.


Podkład znajduje się w szklanej buteleczce z pompką o pojemności 30 ml. Niestety przez szkło nie widać ile produktu nam się jeszcze zostało. Dlatego też nie wiecie jakie było moje zdziwienie, gdy 2 dni temu nie mogłam już nic wydobyć z opakowania. No ale na szczęście mam jeszcze jedną sztukę tego podkładu :)

2 grudnia 2017

MATOWA POMADKA W PŁYNIE, EYELINER W ŻELU ORAZ ROZJAŚNIACZ KOLORÓW PODKŁADÓW HEAN

Przyszła pora na recenzję kolejnych produktów, które otrzymałam na spotkaniu blogerek w Rybniku od marki Hean. Tym razem będą to: matowa pomadka w płynie, eyeliner oraz rozjaśniacz kolorów podkładów.


Zacznijmy od matowej pomadki w płynie Luxury Matte Non Transfer. Nie jestem jakąś wielką fanką pomadek, szminek i błyszczyków, ale nieraz już o tym wspominałam na blogu. Kolor jaki mi się trafił to Purple Land. To bardzo przyjemny i kobiecy kolor w odcieniu fuksji. Jest on na ustach bardzo wyrazisty. Jedna warstwa wystarczy, by pokryć ładnie usta. Producent pisze, że pomadka zastyga w ok. 60 sekund. Ja niestety muszę stwierdzić, że jest to dłuższy czas. No i jeszcze jeden minus, a może nawet dwa znalazłam. Okropnie wysusza usta, co niesamowicie mnie denerwowało. Nie mogłam cieszyć się także kilkugodzinną trwałością na ustach, a to również obiecuje producent. 

30 listopada 2017

PIELĘGNACJA WŁOSÓW Z KOSMETYKAMI SWISS IMAGE

O kosmetykach szwajcarskiej marki Swiss Image słyszałam jeszcze zanim otrzymałyśmy je na spotkaniu blogerek w Rybniku. Nie będę ukrywać, że po wielu pozytywnych opiniach na blogach miałam ogromne chęci na przetestowanie którejś serii. Moje włosy są zniszczone farbowaniem, rozjaśnianiem, prostowaniem, więc wymagają szczególnej pielęgnacji. Szampon i odżywka Swiss Image Elder Flower wydawała się idealnym duetem dla moich włosów, bo jest on przeznaczony dla włosów zniszczonych. Czy faktycznie idealny? O tym dalej :)


Kwiat bzu czarnego jest najstarszym z ziół uprawianym przez człowieka. Elder Flower ma kojące i o chronne właściwości dla skóry i włosów. Produkty wyprodukowane są na bazie alpejskiej wody glacjalnej, która posiada wyjątkowe właściwości i czystość. Szampon ze składnikiem aktywnym Polycare Boots ułatwia rozczesywanie i  zapewnia nawilżenie, dodając włosom zniewalającego blasku.czystość. Odżywka regeneruje zniszczone włosy i pomaga je wzmocnić. Przy stosowaniu tej odżywki, włosy łatwiej się układają, stają sie pełniejsze i pełne blasku. Ułatwia rozczesywanie.

29 listopada 2017

UPOMINKI Z MEET BLOGGERS

Tradycyjnie po relacji ze spotkania blogerek przyszła pora na podzielenie się z Wami zdjęciami tego, co otrzymałyśmy od naszych partnerów spotkania. Dziękuję Oli - naszej organizatorce za to, że  zadbała żebyśmy otrzymały te wspaniałe upominki oraz wszystkim firmom, które przekazały prezenty dla nas. W szczególności chciałam podziękować organizatorowi targów za wejściówki, bo przecież bez nich nie mogłabym uczestniczyć w tym wspaniałym wydarzeniu.



Zapraszam do oglądania :)





28 listopada 2017

HAIR & BEAUTY FAIR XVII TARGI KOSMETYCZNE I FRYZJERSKIE W KATOWICACH ORAZ MEET BLOGGERS

W minioną sobotę miałam okazję uczestniczyć w targach Hair & Beauty Fair odbywających się w MCK w Katowicach. Targi okazały się także świetną okazją to spotkania z koleżankami blogerkami, czyli Meet Bloggers.


Ze wszystkimi dziewczynami spotkałyśmy się o godzinie 10 przed biurem targów. Po zamienieniu kilku słów udałyśmy się w kierunku stoisk, by móc zobaczyć co w branży kosmetycznej piszczy. 

Na targach pojawiło się naprawdę wielu wystawców zarówno tych działających w 
branży fryzjerskiej jak i kosmetycznej. Stoiska kusiły kosmetykami, akcesoriami i sprzętem fryzjerskim. Był naprawdę szeroki wybór, więc każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Można było obejrzeć produkty z bliska, zamienić kilka słów z wystawcami, poddać się nawet jakimś zabiegom. Na targach można było znaleźć takie firmy jak: Maestro, Bielenda, Chiodo, Semilac, Indigo Nails Lab, Buna, Yvene Cosmetics, Fale Loki Koki, Wats, Kryolan, Apis, Artego, Evree, Jadwiga, Mary Kay, Mincer Pharma, i wielu innych. 















Podczas targów odbywały się także warsztaty, wykłady, prelekcje i wiele pokazów. Organizator zadbał o to, by odwiedzający targi nie nudzili się.  W dwudniowym programie targów był m.in.
- Kongres Kosmetologiczny,
- II. Międzynarodowe Sympozjum Stylistów Paznokci,
- III. Światowe Mistrzostwa Stylizacji Paznokci NAILPRO Poland 2017, 
- II. MAKE-UP TALENT SHOW by Olaf Tabaczyński
- Make-up College

Na terenie targów było sporo miejsc na odpoczynek po intensywnym zwiedzaniu stoisk. Można było kupić kawę i coś do zjedzenia.