O kosmetykach i nie tylko ...

Obsługiwane przez usługę Blogger.
    • Strona główna
    • Pielęgnacja
    • Makijaż
    • Paznokcie
    • Polityka prywatności
    • Współpraca i kontakt
    Produkty, którym dzisiejszy post poświęcę są inspirowaną azjatycką pielęgnacją i znajdziecie je w drogerii Rossmann. Są to peeling do twarzy oraz pianka oczyszczająca Isana Young Egg White. Zapraszam!


    PEELING DO TWARZY

    Peeling z białkiem jaja. Do wszystkich rodzajów skóry. Usuwa nadmiar sebum i obumarłe fragmenty naskórka. Poprawia strukturę skóry.Działanie pielęgnacyjne: Rozkoszuj się tym, jak ziarenka mineralne uwalniają Twoją skórę od obumarłych fragmentów naskórka. Twoja twarz jest znowu lśniąca i emanuje świeżością, a jego skóra jest delikatna. Kompleks zawierający srebro pomaga zapobiegać powstawaniu niedoskonałości na skórze. Skóra jest wyczuwalnie gładsza.Tolerancja przez skórę: Potwierdzona dermatologicznie.


    Peeling znajduje się w tubce wykonanej z miękkiego plastiku z zamykaniem typu klik. Szata graficzna jest bardzo przyjemna dla oka, wręcz pozytywna i zachęcająca. Konsystencja peelingu jest bardzo gęsta. Peeling jest drobnoziarnisty z niesamowicie dużą ilością drobinek peelingująch wyczuwalnych pod opuszkami palców. Zapach jest łagodny, niemniej jednak myślałam, że będzie pachniał bardziej jajecznie. 



    Peeling fajnie rozprowadza się po wilgotnej twarzy. Drobinki świetnie ścierają martwy naskórek i czynią to w delikatny sposób. Po zmyciu peelingu twarz jest nawilżona, gładka i delikatna. Dzięki kompleksowani zawierającemu srebro skóra jest chroniona przed powstawaniem niedoskonałości.


    PIANKA OCZYSZCZAJĄCA


    Do wszystkich rodzajów skóry.Z zastosowaniem technologii micelarnej.Działanie pielęgnacyjne: Pozwól swojej skórze dać się oczyścić wspaniale miękką pianką. Zastosowana  w piance technologia micelarna powoduje, że również cząstki zanieczyszczeń pochodzących z otoczenia oraz makijaż są jakby magnesem odciągane ze skóry. Pianka zapobiega wysuszeniu skóry.Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.

    Pianka znajduje się w opakowaniu z pompką. Działa ona bez problemu, nie zacina się. Opakowanie jest podobnie jak przy peelingu bardzo ładne, przykuwające wzrok i wyróżniające. 

    Pianka jest puchata, mięciutka, lekka i bardzo przyjemnie się jej używa. Zapach jest tutaj świeży, owocowy, wyczuwam tutaj nutki cytrusowe. Też spodziewałam się tutaj zapachu bardziej jajecznego, ale niemniej jednak zapach sprawia, że używa się peelingu z przyjemnością.


    Żeli i pianek używam zawsze po wykonaniu demakijażu za pomocą płynu micelarnego. Tak też było w przypadku tej pianki. To co nie zostało doczyszczone przy pomocy płynu pianka usuwa doskonale. Doczyszcza i nadaje cerze świeżości. Nie wysusza przy tym ani nie zostawia na skórze uczucia ściągnięcia. Jest łagodna, więc bardzo fajnie będzie się sprawdzała u osób z wrażliwą cerą. Oprócz działania oczyszczającego pianka także nawilża oraz zmiękcza skórę. 

    Podsumowując - oba produkty sprawdziły się u mnie idealnie. Choć są przeznaczone dla osób młodych to w moim przypadku sprawdzają się bardzo dobrze. Do tego są wydajne i znajdziecie je w drogerii Rossmann w przystępnej cenie. 


    Macie ochotę je wypróbować?




    Czytaj dalej
    Starsze
    wpisy

    JESTEM NA

    • Facebook
    • Instagram

    Łączna liczba wyświetleń

    Obserwatorzy

    Archiwum bloga

    • ▼  2019 (20)
      • ▼  sierpnia 2019 (1)
        • NA CHRYPKĘ - TANTUM NATURA
      • ►  czerwca 2019 (3)
      • ►  maja 2019 (2)
      • ►  kwietnia 2019 (2)
      • ►  marca 2019 (1)
      • ►  lutego 2019 (4)
      • ►  stycznia 2019 (7)
    • ►  2018 (52)
      • ►  grudnia 2018 (5)
      • ►  listopada 2018 (3)
      • ►  października 2018 (4)
      • ►  września 2018 (5)
      • ►  sierpnia 2018 (3)
      • ►  lipca 2018 (3)
      • ►  czerwca 2018 (3)
      • ►  maja 2018 (2)
      • ►  kwietnia 2018 (5)
      • ►  marca 2018 (4)
      • ►  lutego 2018 (6)
      • ►  stycznia 2018 (9)
    • ►  2017 (94)
      • ►  grudnia 2017 (10)
      • ►  listopada 2017 (13)
      • ►  października 2017 (12)
      • ►  września 2017 (6)
      • ►  sierpnia 2017 (7)
      • ►  lipca 2017 (8)
      • ►  czerwca 2017 (6)
      • ►  maja 2017 (4)
      • ►  kwietnia 2017 (6)
      • ►  marca 2017 (7)
      • ►  lutego 2017 (7)
      • ►  stycznia 2017 (8)
    • ►  2016 (118)
      • ►  grudnia 2016 (11)
      • ►  listopada 2016 (8)
      • ►  października 2016 (13)
      • ►  września 2016 (9)
      • ►  sierpnia 2016 (11)
      • ►  lipca 2016 (12)
      • ►  czerwca 2016 (8)
      • ►  maja 2016 (12)
      • ►  kwietnia 2016 (12)
      • ►  marca 2016 (13)
      • ►  lutego 2016 (3)
      • ►  stycznia 2016 (6)
    • ►  2015 (138)
      • ►  grudnia 2015 (4)
      • ►  listopada 2015 (7)
      • ►  października 2015 (10)
      • ►  września 2015 (5)
      • ►  sierpnia 2015 (7)
      • ►  lipca 2015 (9)
      • ►  czerwca 2015 (20)
      • ►  maja 2015 (15)
      • ►  kwietnia 2015 (12)
      • ►  marca 2015 (15)
      • ►  lutego 2015 (16)
      • ►  stycznia 2015 (18)
    • ►  2014 (202)
      • ►  grudnia 2014 (10)
      • ►  listopada 2014 (16)
      • ►  października 2014 (19)
      • ►  września 2014 (19)
      • ►  sierpnia 2014 (19)
      • ►  lipca 2014 (8)
      • ►  czerwca 2014 (18)
      • ►  maja 2014 (16)
      • ►  kwietnia 2014 (20)
      • ►  marca 2014 (13)
      • ►  lutego 2014 (23)
      • ►  stycznia 2014 (21)
    • ►  2013 (136)
      • ►  grudnia 2013 (40)
      • ►  listopada 2013 (30)
      • ►  października 2013 (17)
      • ►  września 2013 (11)
      • ►  sierpnia 2013 (13)
      • ►  lipca 2013 (11)
      • ►  czerwca 2013 (11)
      • ►  maja 2013 (3)

    Popularne posty

    • Chwalę się :)
    • Nowa współpraca
    • Spotkanie blogerek w Katowicach 15.10.2016
    • "Opróżniamy nasze kosmetyczki" - Tydzień II - Kosmetyki do pielęgnacji twarzy
    • PUDER BAMBUSOWY FIT & MATT EFFECT INGRID COSMETICS
    • Żel oczyszczający do mycia twarzy cera mieszana/normalna AA Hydro Algi błękitne
    • Blogerska Majówka - relacja ze spotkania blogerek w Sosnowcu
    • A-DERMA HYDRA - PROTECTIVE ŻEL POD PRYSZNIC
    • Przyjemny zapach odświeżacza do powietrza...- recenzja
    • Zapraszam na rozdanie :)

    Created With By BeautyTemplates & MyBloggerThemes

    Back to top