Witajcie,
dzisiaj przyszła pora na podzielenie się opinią na temat ostatniego produktu, który wybrałam sobie do przetestowania od Bingospa, a mianowicie scrubu do ciała z roślinami japońskimi.
W mojej łazience częściej towarzyszą peelingi niż scruby. Dlaczego? Otóż peeling jest kosmetykiem o łagodniejszym działaniu niż scrub. Peeling delikatnie złuszcza, natomiast scrub "skrobie", czyli bardziej ściera naskórek.
O czym mówi nam producent?
Krystaliczny scrub BingoSpa z ekstraktami z ekstraktami roślin z Japonii - Camelia Sinensis, Ginkgo Biloba, Panax Ginseng.
Krystaliczny scrub usuwa martwy naskórek, oczyszcza i relaksuje zmęczoną skórę.
Scrub przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry, dla kobiet w każdym wieku. Usuwając martwy naskórek, likwiduje szorstkość lub nadmierne łuszczenie, utrzymuje skórę w dobrej kondycji, skutecznie ją regeneruje i odżywia, pozostawia ją gładką, miękką i zrelaksowaną.
Dobrze oczyszczona skóra - jest bardziej podatna na działanie preparatów nawilżających i natłuszczających.
Krystaliczny scrub usuwa martwy naskórek, oczyszcza i relaksuje zmęczoną skórę.
Scrub przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry, dla kobiet w każdym wieku. Usuwając martwy naskórek, likwiduje szorstkość lub nadmierne łuszczenie, utrzymuje skórę w dobrej kondycji, skutecznie ją regeneruje i odżywia, pozostawia ją gładką, miękką i zrelaksowaną.
Dobrze oczyszczona skóra - jest bardziej podatna na działanie preparatów nawilżających i natłuszczających.
Moja opinia:
Kosmetyk zamknięty jest w wygodnym opakowaniu z zakręcanym wieczkiem chroniącym przed dostaniem się do niego wilgoci. Dodatkowo w środku jest plastikowy kapselek, który chroni przed rozsypaniem się kosmetyku. Na opakowaniu znajdziecie niezbędne informacje, a więc opis działania, sposób użycia oraz skład kosmetyku.
