O paczce, która dotarła do mnie przypadkowo...

02 kwietnia

Jakiś czas temu miałam nawiązaną współpracę z JM Spa & Wellness, ale zakończyłam tą współpracę ze względu na często pojawiające się kosmetyki do pielęgnacji włosów. Bardzo mnie to drażniło, bo przecież ileż można....W końcu nie tylko włosy wymagają pielęgnacji..a i nie każdy produkt nam odpowiada.

Tym razem otrzymałam: krem do rąk, mydełko oraz kilka próbek kremów po 50 - stce .
Kurde - ja mam dopiero 30 - stkę. Gdzie mi do 50 - tki ??? No chyba, że tak staro już wyglądam !!!

Próbki przydadzą się mojej mamie, ale najpierw muszę wyjaśnić sprawę dlaczego przesyłka do mnie dotarła.






Zajrzyj tutaj

22 komentarze

  1. Ja bym z przesyłek się cieszyła :) próbek nigdy za wiele a komuś zawsze mogą się przydać :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każda przesyłka cieszy, ale mam nadzieję, że nie będę musiała ponosić dodatkowych kosztów np. z odesłaniem jej, bo to nie moja wina, że ją otrzymałam :/

      Usuń
  2. A więc... dlaczego przesyłka dotarła? Zaciekawiłaś mnie i urwało wątek. ;)
    Wg mnie paczuszka całkiem fajna, a próbki, jak sama piszesz - wypróbuje mama. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego dotarła...nie wiem...staram się to właśnie wyjaśnić...Współpraca z tą firmą zawsze trwała 3 miesiące, a potem, gdy ktoś miał chęć jej kontynuowania to wyrażał zgodę na nią. Ja nie wyrażałam. nawet się ze mną nie kontaktowali w tej sprawie przez ostatni miesiąc.

      Usuń
    2. To daj znać, jak już sprawę wyjaśnisz. :))

      Usuń
  3. ja niedawno też dostałam pomyłkową przesyłkę, ale odesłałam na koszt sklepu, który mi to wysłał. Trochę szkoda, bo akurat jej zawartość by mi się przydała, no ale jak już zadzwonili to nie było wyjścia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chociaż tyle, że miałaś możliwość odesłania na ich koszt. Ja mam nadzieję, że też nie będę musiała ponosić dodatkowych kosztów z tą przesyłką. Może trzeba było zaproponować, że napiszesz recenzję na temat ich produktów i zrobić im małą reklamę :D

      Usuń
    2. czytałam,że firma nie ma prawa narzucić kosztów odsyłania przesyłki. Wg prawa omyłkowo wysłana przesyłka jest błędem firmy i osoba, która ją otrzymała nie ma obowiązku odsyłać. Więc jak Ci nie oddadza kasy za wysyłkę to po prostu nie odsyłaj

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. dziwna, dziwna i na początku nie wiedziałam jak się zachować...

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. tak, nawet na pewno :) Cenię sobie firmy, gdzie można sobie wybrać produkt lub gdy w trakcie rozmowy sama firma proponuje nam produkt dostosowany do naszej cery, wieku, itd, czasem coś doradzi. Takie współprace najbardziej cieszą, a nie gdy produkt otrzymujemy przypadkowo, losowo...

      Usuń
  6. Dziwna sprawa, skoro zakończyłaś współpracę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie dziwna, bo współpraca z nimi trwała przez 3 miesiące, a gdy chciało się ją przedłużyć to się potwierdzało taką wolę, a ja nic nie potwierdzałam, nawet się ze mną nie kontaktowali...

      Usuń
  7. Niezła akcja. Ale zawsze są i dobre strony takich sytuacji może to miał być żart na prima aprillis

    OdpowiedzUsuń
  8. ja to bym się cieszyła :D jak wyjaśnisz sprawę daj znać, jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się cieszę, że coś dostałam, ale nie lubię takich sytuacji, bo potem okaże się, że trzeba za tą przesyłkę zapłacić albo odesłać na swój koszt jeszcze...a to nie moja wina, że ta przesyłka dotarła. Czekam na odpowiedź od nich...Zobaczymy

      Usuń
  9. Ja z nimi skończyłam współprace bo ta drogeria to krętacze niestety....

    OdpowiedzUsuń