­

Kremowy żel pod prysznic Le Petit Olivier Malina

11 kwietnia

Jako że w kalendarzu mamy wiosnę postanowiłam troszkę uprzyjemnić sobie wieczorne prysznice i sięgnąć po żel pod prysznic o pięknym zapachu maliny Le Petit Olivier. 
Jak się sprawdził? O tym w dalszej części posta.


Od producenta:

 Żel pod prysznic wzbogacony w 100% naturalnymi ekstraktami roślinnymi. Zapach żelu pod prysznic powstał w Grasse, światowej stolicy perfum. Seria z etykietą jakości "Origine France Garantie" (Gwarancja Pochodzenia z Francji)
Pozwól sobie na chwilę przyjemności z nowymi kosmetykami francuskimi-kremowymi żelami pod prysznic Le Petit Olivier. Ich zmysłowa, delikatna formuła wprost z południowej Francji dba o Twoją skórę i pielęgnuje ją każdego dnia pozostawiając miękką i delikatną. Cała linia żeli pod prysznic NIE ZAWIERA PARABENU I PHENOXYETHANOLU,powszechnie stosowanych konserwantów w tego typu produktach,nie zawiera również sztucznych kolorantów. Żele wzbogacone są w100% naturalnymi ekstraktami roślinnymi a zapach powstał w słynnym Grasse, światowej stolicy perfum!

Moja opinia:

Żel znajduje się w poręcznym opakowaniu o pojemności 250 ml zamykanym na klik. Charakterystyczna jest dla niego wytłoczona nazwa z boku opakowania. Dobrze trzyma się go w dłoniach, nawet mokrych. 



Konsystencja żelu jest jak dla mnie w sam raz. Nie jest on ani bardzo gęsty ani też bardzo rzadki. Nie spływa z dłoni i nie ucieka przez palce. 



Zapach oczywiście malinowy, delikatny, ale piękny i przede wszystkim naturalny. 

Żel doskonale się rozprowadza i pieni, jest wyjątkowo wydajny, a jego apetyczny, malinowy zapach dodaje energii i odświeża. Zapach na skórze nie utrzymuje się jakoś szczególnie długo, ale przez jakiś czas jest wyczuwalny. Żel dobrze oczyszcza skórę, pielęgnuje, sprawia, że jest ona przyjemna w dotyku. 

Spełnia więc swoje podstawowe zadania, których oczekuję od żelu pod prysznic. Od zadań specjalnych mam inne produkty. 

Cena za żel to około 7 - 8 zł. 

Znacie tą markę i ich produkty?



Zajrzyj tutaj