8 lipca 2015

Puder rozświetlający 02 Fresh Pink Paese

Witajcie,

nie wiem jak u Was, ale u mnie troszkę się ochłodziło i w końcu spadł długo wyczekiwany przez wszystkich deszczyk.

W wolnej chwili udało mi się dla Was przygotować recenzję pudru rozświetlającego Paese.

 
Informacje od producenta:
 
Highlighter Puder Rozświetlający to mikronizowany puder sypki polecany do wykańczania makijażu. Zawiera mikro drobinki, które subtelnie odbijają światło, rozświetlają, odświeżaja i ożywiają cerę. Rewelacyjnie uwydatnia kości policzkowe, podkreśla skronie oraz ramiona i dekolt.
02 Fresh Pink to różowy odcień, który polecany jest do cery szarej, zmęczonej, dojrzałej oraz palaczy.

Skład:

 MICA, AVENA SATIVA (OAT) MEAL EXTRACT, MAGNESIUM STEARATE, SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE (AND) SILICA, LAUROYL LYSINE, PEG-8, TOCOPHEROL, ASCORBYL PALMITATE, ASCORBIC ACID, CITRIC ACID, ARFUM, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, [+/-: CI 77891, CI 77861, CI 77491, CI 73360, CI 77491].


Moja opinia:

 Puder rozświetlający Paese dostępny jest w dwóch wersjach kolorystycznych:
  • 01 Champagne - delikatne złoto połączone z nutą białej perły i cytrusowej świeżości;
  • 02 Fresh Pink - bardzo delikatny róż połączony z perłowo - białą poświatą.
Mnie akurat do przetestowania przypadła ta druga wersja kolorystyczna.

Produkt otrzymujemy w ładnym kartonowym czarnym opakowaniu wzbogaconym o pastelowe kolory. Z boku opakowania znajdziemy informację o kolorze, który wybrałyśmy.


Samo opakowanie pudru to plastikowy słoiczek z czarną zakrętką. W środku znajdziemy gąbkę do nakładania pudru, a puder od gąbki oddzielony jest plastikiem z karbowanymi brzegami oraz siteczkiem. Ja osobiście do nakładania pudru nie używam dołączonej gąbeczki, lecz pędzel, bo wydaje mi się taka aplikacja łatwiejsza.




Pudru w opakowaniu jest dość sporo, bo aż 15 g. Jest on drobnomielony. Kolor to bardzo delikatny róż z perłową poświatą. Puder wspaniale podkreśla kości policzkowe i nadaje twarzy zdrowy i promienny wygląd. Puder przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry. Nie uczula i nie podrażnia.

Cena to około 30 zł, ale produkt jest wydajny i długo nam posłuży.

Znacie ten puder?



15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. to mój pierwszy puder rozświetlający i jestem z niego bardzo zadowolona :)

      Usuń
  2. Nie miałam go jeszcze :-) bardzo ciekawy produkt :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię produkty tej marki, ale tego pudru jeszcze nie miałam...
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więc może pora się na niego skusić?:)

      Usuń
  4. Mam kiepskie doświadczenia z produktem Pease, puder bardzo wysuszał mi skórę.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo się z nim polubiłam i zdecydowanie używam go jako rozświetlacz i tylko pędzelkiem ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam wersję złotą na szczęście i bardzo ją polubiłam, choć moim zdaniem opakowanie jest olbrzymie.

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie kusi ich puder ryżowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak narazie pozostaję wierna Wibo, ale może się kiedyś skuszę.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo rzadko uzywam pudrów

    OdpowiedzUsuń