16 maja 2016

Maść witaminowa A, E, F Gorvita

Przy synu jakoś z otarciami nie miałam do czynienia, ale przy córce już raz na jakiś czas ten problem się pojawia. I nie jest to wina ciasnych ubrań, czy nawet pieluszek, które zakładam tak, by dziecko miało swobodny ruch. One tak jakoś się pojawiają, może dlatego, że córka ma delikatniejszą skórę i bardziej wrażliwą.Sięgnęłam w takiej sytuacji po maść witaminową Gorvita. Jak się sprawdziła? Sprostała oczekiwaniom?


Od producenta:

 Maść łagodzi podrażnienia skóry związane z oparzeniami termicznymi i słonecznymi, odmrożeniami, otarciami oraz uszkodzeniami naskórka. Działa nawilżająco, regenerująco i przeciwpodrażnieniowo jednocześnie ochraniając skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.


Skład: 

Aqua,Glycerin,Glyceryl Stearate SE,Caprylic/Capric Trigliceride,Cetyl Alkohol, Cetyl Ricinoleate Aloe Vera Extract, Isopropyl Mirystate, Glycine Soja(Soybean Oil,Carthamus Tinctorius(Safflower Oil), Linoleic Acid, Tocopherol,Retinyl Palmitate,Methylparaben, Allantoin, D-Panthenol.


Moja opinia:

Tubka o pojemności 20 ml wykonana jest z miękkiego plastiku z zakrętką oraz ściętym dzióbkiem, przez który wydobywamy maść. Konsystencja maści jest lekka, ale troszkę tłusta. Mimo to nie ma problemu z wchłanianiem. Nie jest wyczuwalny żaden zapach.



Tak jak wspomniałam po raz pierwszy maści użyłam przy otarciu, które pojawiło się u córki na pleckach. Maść spisała się świetnie. Bardzo szybko zregenerowała to miejsce i nawilżyła. 

Maść dobrze spisuje się przy oparzeniach. W tej kwestii też miałam okazję ją całkiem niedawno sprawdzić, gdy na dłoń prysnął mi rozgrzany tłuszcz. Oparzone miejsce również szybko się zregenerowało.

Suche łokcie, które też czasem miewałam nie są już moim problemem, bo rozwiązała go właśnie ta maść witaminowa.

Taka tubka o pojemności 20 ml kosztuje około 5 zł. 

Myślę, że warto tą maść mieć w swojej apteczce.



2 komentarze:

  1. ja używam od kilku lat, maść z samą witaminką A i jest świetna :) z Gorvity nie miałam, ale może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maść witaminowa z witaminą A mam w domu niemal zawsze, ale wybieram tę najtańszą z apteki. Ma prostszy i krótszy skład i sprawdza się idealnie na wszelkie podrażnienia. Ja dostałam krem z alantoiną tej marki, ale niestety bardzo mnie rozczarował. Zamiast łagodzić, jedynie pogorszył podrażnienie :(

    OdpowiedzUsuń